Kickstarter to strona internetowa, na której prowadzona jest zbiórka pieniędzy na projekty z różnorakich dziedzin, a więc między innymi wspiera produkcję gier komputerowych, planszowych, karcianych, książek, komiksów, albumów muzycznych lub filmów. Okazuje się być niezmiernie skuteczną pomocą dla obiecujących inicjatyw. Wiele z nich potrzebuje ogromnych nakładów finansowych na produkcję i rozkręcenie masowej sprzedaży. Jednak aby taki projekt uzyskał pomoc finansową musi przekonać do siebie sporą masę ludzi. Taka forma wsparcia twórców stała się nad wyraz modna i zyskała na popularności dzięki swej wygodzie  i efektywności. Ludzie chcą wspomagać dobrze prosperujące projekty i tym samym pośrednio uczestniczyć w ich produkcji. A z takich wstępnych pomysłów mogą rodzić się naprawdę genialne perełki.

Jak to działa
Projekt może zamieścić każdy, nie ma żadnych ograniczeń. Jest to w pełni darmowe. Jeśli dana inicjatywa pozyska uznanie internautów, mogą oni przeznaczyć na jej cel dowolną sumę. Jeśli pomysł nie uzyska wyznaczonej kwoty do końca terminu, pieniądze wracają do darczyńców. Jeśli jednak projekt uda się zakończyć pomyślnie, dawcy mogą otrzymać finalny produkt za darmo lub mogą zostać wpisani na listę darczyńców, co stanowi wyróżnienie. Zdarzyło się, że wybrani ofiarodawcy zostali zaproszeni na obiad z twórcami. Mnóstwo razy internauci fundowali wielokrotnie więcej pieniędzy niż było to przewidziane w założeniach. Wszystko zależy od projektu. Zasady wydają się być rozsądne.

Polskie sukcesy na Kickstarterze
Doskonałym przykładem znaczącego osiągnięcia jest polska strategia kosmiczna o nazwie „M.O.R.E.”. Autorzy potrzebowali 50 tysięcy dolarów, a udało im się pozyskać aż 80 tysięcy. A więc jest to dowód na to, że solidne i dobrze zrealizowane projekty mają szanse na siebie zarobić. Kolejnym dobrze zapowiadającym się projektem może być MMORPG o nazwie „Gloria Victis” (dostępne od 1 listopada na brytyjskim Kickstarterze). Twórcy oczekują wsparcia w kwocie 60 tysięcy funtów brytyjskich. Zobaczymy co z tego wyjdzie, ale gra ma gigantyczną szansę na sukces. A trochę z innej beczki przykładem udanej zbiórki może być film pt. „Wisia’s Story”. Film opowiada historię starszej pani, która przeżyła powstanie warszawskie. Udało się zebrać około 11 tysięcy dolarów. Mimo to polskich projektów jest wciąż mało. Wydaje się jednak, że w przyszłości może się to zmienić. Ludzie zaczynają zdawać sobie coraz większą sprawę jak wielką wagę ma Kickstarter. Dowodem na to może być polski odpowiednik tejże strony- portal PolakPotrafi.pl. Składa się on tylko z polskich projektów i darczyńców. Nie posiada obszernego katalogu, ale i tu znajdą się inicjatywy o wysokiej popularności.

Najdziwniejsze projekty
Internet charakteryzuje ogromna otwartość. Na Kickstarterze nie mogło zabraknąć tego oznak. Strona oferuje wiele kuriozalnych pomysłów. Przykładem może być choćby zbiórka na pomnik Robocopa w Detroit. Ktoś w Polsce zapewne podsunął ten pomysł i wysunął propozycję zgromadzenia pieniędzy na pomnik Sashy Grey w Radomiu. Szansa na pomyślność jest niewielka, ale przynajmniej pełno uciechy. Jednym z oryginalnych pomysłów może być też propozycja Marka Taylora. Zdecydował on, że stworzy kurs, na którym wykładałby naukę o warzeniu piwa przy użyciu profesjonalnych narzędzi. Jednak był to pomysł nie trafiony. Myślę, że na polskim podwórku znalazłoby się wielu miłośników tej myśli(szczególnie wśród studentów).

Podsumowanie
Co by dużo nie mówić pomysł jest świetny i zdobywa uznanie wśród społeczeństwa. Jest to ogromna okazja dla twórców, którzy są zdolni i mają ciekawe pomysły do tworzenia, ale brakuje im funduszy na rozwój. Zaskakujące jest czasami z jakim entuzjazmem ludzie podchodzą do niektórych projektów. Kickstarter pozwala wybić się na wielką wodę. Pokazuje, że tworzenie wybitnych projektów nie należy tylko do wysokobudżetowych firm czy koncernów. Internet stworzył szansę dla zdolnych osób, które mogą pokazać się od dobrej strony. Niestety, wśród wielu sukcesów jest też wiele porażek. Dane z czerwca pewnego bloga o nazwie „Blog Apps Blogger” pokazują, że ponad połowa projektów growych jest zakończona niepowodzeniem. Na szczęście inne branże mają się lepiej.

A więc jeśli tworzysz jakiś ambitny projekt (sam lub ze znajomymi), np. gry komputerowej lub planszowej, a może brak ci kapitału na rozwój książki, komiksu, albumu muzycznego czy filmu to Kickstarter może być dla ciebie dobrym rozwiązaniem.

Zachęcam was do dyskusji na temat Kickstartera. Co myślicie o tego typu pomocy dla utalentowanych osób i ich pomysłach. Piszcie w komentarzach.