Wszyscy wiemy jak zwykle kończą się takie projekty, których celem jest jedynie egranizacja. Zwykle nie są to gry z wyższej półki. Chciałbym więc zadać pytanie cz w ogóle warto to robić? Czy warto przenosić coś, co doskonale funkcjonuje w świecie książki, filmu lub komiksu na obszar gry komputerowej. Niezbyt przychylnie podchodzę do takich projektów, lecz zdarzają się co prawda wyjątki.

Moim ulubionym przykładem sukcesu takiego typu gier są obydwie części Batmana: Arkham Asylum i Arkham City. Uważam, że poziom tych gier jest godny Batmana, gry rozbudowują uniwersum i dodają także coś od siebie. To gratka dla fanów Człowiek Nietoperza, którzy mogą zagłębić się ponownie w mroczne i ponure zaułki Gotham City. To także możliwość spotkanie dobrze znanych postaci z kart komiksów. Studio RockSteady wykonało kawał dobrej roboty. Szkoda, że inne studia nie starają się tak dopracować swoich gier jak właśnie twórcy Batmana na komputery.

mad-max-egranizacja

Ciekawą mamy sprawę z korzystaniem z popularnych i cenionych tytułów. Mam tu na myśli grę, która jest w przygotowaniu od Avalanche Studios, chodzi mi o Mad Maxa. Twórcy zarzekają się, ze gra nie będzie miała z filmem nic wspólnego, więc ja się pytam po co im ten tytuł? Tym bardziej, że gra sądząc po trailerach jednak będzie miała wiele wspólnego w stosunku do hitu sprzed laty. Od razu rzuca się w oczy super niezniszczalny pojazd, klimat postapokaliptyczny czy postać bohatera, walczącego z marginesem społecznym.

egranizacja-harry-potter-seria

Nigdy więcej takich niewypałów jak seria Harrego Pottera. Pierwsze części jeszcze były zjadliwe i mogłem przełknąć, lecz późniejsze odsłony to kompletna klapa i wyciąganie pieniędzy od nieświadomego klienta, który jest typowo młody i – jak się uważa – nie wyłapie błędów. Dopóki takie firmy jak Warner Bros. będą wydawać swoje gnioty, nie zanosi się, aby było lepiej. Pozostaje mieć nadzieję, że producenci będą bardziej starać się dopracowywać swoje gry, a jest o co walczyć, bo dzięki temu można zyskać wiele potencjalnych kupców, którzy przez sentyment do marki skuszą się na kupno gry na komputer.