Watch Dogs to sandboks, który po raz pierwszy był zapowiadany na targach E3 2013 roku. Z małą wzmianką na ten temat możesz zapoznać się na moim blogu pod tym wpisem – Najciekawsze gry E3 2013. Watch Dogs to gra cenionego Ubisoftu, gry tej firmy m.in. serie Assassins Creed, Far Cry czy Tom Clancy’s Splinter Cell. są szeroko znane i lubiane. Omawiany tytuł tworzyło kilka zespołów należących do tego studia. Przedmiotem mojej recenzji jest oczywiście wersja na pecety. Do gry dostępny jest dodatek o tytule Watch Dogs: Bad Blood, w którym kierujemy jednym z bohaterów z podstawowej wersji gry.

Obrońca ludzi

W Watch Dogs wcielamy się w skórę Aidena Pearce’a, którego można określić jako ‚vigilante’, czyli członka, który stoi na straży dobra obywateli. Jest on ekspertem od włamań do sieci ctOS, dzięki której jest w stanie niemal sterować systemami w całym mieście wedle własnego uznania. Oczywiście w ramach gry, jest to stanowczo ograniczone, ale wystarczająco dobre, aby poczuć się niczym wszechmocny bóg. W jego życiu przytrafia się nieszczęśliwy wypadek w wyniku, którego ginie jego siostrzenica, Aiden nie jest w stanie znieść tego ciosu, dlatego za wszelką cenę chce dojść, kto stoi za tym atakiem. Jest w stanie zrobić wszystko, aby ukarać wrogów za wyrządzoną krzywdę.

gameplay-watch-dogs

Aiden z jednej strony pomaga obywatelom, a z drugiej może okradać ich konta bankowe
 

Cyber… Uber… przestępcze miasto

Miejscem działań bohatera jest Chicago. Jest to miasto, w którym przestępczość stoi na bardzo wysokim poziomie. Co chwila dzieją się różne kryminalne wydarzenia, w których Aiden może uczestniczyć. Wiele jest również kryjówek gangów, które można infiltrować. Co warto odnotować, nie ma powtarzających się lokacji, prawie każda dzielnica ma inny wygląd i oddaje własny charakter. Zwiedzanie tego miasta to przyjemność, na co ma wpływ również duża ilość różnorakich interakcji.

Miasto obsypane jest rożnymi systemami i interakcjami, do których Aiden może się dobrać za pomocą swojego smartfona. Dla przykładu, można natychmiastowo zmienić sygnalizacje świetlną, a tym samym wprowadzić zamieszanie na jezdni, co przydaje się w przypadku pościgu. Inny przykład, możliwość sprawienia ogromnego wybuchu rur ciągnących się pod drogą pozwoli zgubić pościg lub zneutralizuje wrogie pojazdy. Smartfon Aidena robi w grze praktycznie wszystko z wyjątkiem likwidacji oponentów. W tym przypadku klasycznie korzystamy z broni palnej. Aiden potrafi również walczyć wręcz, np. podczas cichej neutralizacji wrogów. Ciekawie wygląda sprawa z dostępnym wyborem asortymentu czy też narzędzi naszego bohatera. Poza klasycznymi materiałami wybuchowymi dostępne są także unikalne narzędzia, które potrafią bardzo pomóc w walce. Możemy na przykład skorzystać z Blackout’u, który spowoduje natychmiastowe wyłączenie wszystkich urządzeń korzystających z energii elektrycznej. Wygląda to niezwykle efektywnie. Poza tym, Aiden ma do dyspozycji narzędzie, które wydłuża czas poszukiwania przez policję. Są to unikalne zabawki, z którymi trudno spotkać się w innych grach.

aiden-pearce

Aiden wielokrotnie musi działać pod przykrywką
 

Trochę o grafie

Czytałem wiele opinii na temat grafiki w Watch_Dogs, która rzekomo jest nie zoptymalizowana. Pomimo, że posiadam w miarę możliwości dobrego blaszaka, który daje radę z wysokimi ustawieniami grafiki w większości gier z wyższej półki, ustawienia w Watch_Dogs musiałem ustawić na jak najniższe, aby przyjemnie grać. Problemy dają o sobie znać szczególnie podczas jazdy pojazdem, szczególnie podczas pościgów. Mimo tego gra nadal wygląda okazale. Grafika stoi na wysokim poziomie i sprawia naprawdę ogromne wyzwanie dla pecetów.

dobra-recenzja-watch-dogs

Watch Dogs stanowi wyzwanie nawet dla najmocniejszych blaszaków
 

Misje

W grze jest wiele do roboty, o czym wspomniałem już trochę wcześniej. Poza misjami z głównego wątku fabularnego dostępnych jest masę misji pobocznych. Jest ich naprawdę dużo, lecz niestety, są mało różnorodne, bo jest ich tylko kilka rodzajów. Poza tym, nie wiążą się w żaden sposób z fabułą, nie mają nawet dobrej otoczki fabularnej. Nie zaliczyłbym tego do zalet, gdyż z uwagi na to, że robimy to samo, szybko się nudzą. Wśród tych misji można wyróżnić: wykrywanie przestępstw, misje z konwojem czy napad na kryjówkę gangu. Jeżeli mielibyśmy wykonywać jedynie misje z głównego wątku fabularnego, grę można skończyć w miarę szybko.

aiden-pearce-na-motorze

Motor to dobry sposób na dostanie się do celu dzięki przyjemnemu modelowi jazdy
 

Epic moments win

Watch Dogs to wylęgarnia epickich momentów z jakimi czasami spotykamy się w grach. Akcja jest tu bardzo dynamiczna, szczególnie podczas pościgów. Wiele się podczas nich dzieje. Czasami jeżeli uda nam się efektownie wyeliminować wrogi pojazd, kamera w spowolnieniu pokazuje nam szybujący w powietrzu pojazd trawiony wybuchem. Ciekawie wygląda sprawa z ucieczką przed takim pościgiem, gdyż istnieje możliwości zatrzymania się w jakimś ciemnym zakątku z dala od drogi, jest szansa, że oponenci nas nie znajdą i w ten sposób przeczekamy burzę. Oczywiście, aby uciec możemy również wyjechać poza obszar poszukiwań, który można zobaczyć na mini-mapie.

celowanie-watch-dogs-strzelanie

Przy przejmowaniu cudzych pojazdów warto trzymać cywili na muszce, bo mogą zadzownić po policję
 

Trochę o modelu jazdy, strzelaniu i sklepy

Model jazdy jest przyjemy i sprawia wiele frajdy. Dobrze wchodzi się bokiem w zakręty (info dla fanów drfitów). Czuć ewidentną różnicę kiedy prowadzi się, np. muslce cara, a inaczej jest kiedy znowu przesiądziemy się do sportowego autka. Są również jednoślady, takie jak harleye, ścigacze lub motory wyczynowe. Są również łodzie. Niestety, nie ma samolotów. Mówię „niestety”, bo zawsze fajnie jest polatać w sandboksach.

Strzelanie to świetnie wykonany element gry, do którego nie mam zastrzeżeń. Przypomina mi to, co było w grze Max Payne 3. Pewnie dlatego, iż możemy korzystać z trybu Focus, który spowalnia akcję i dlatego możemy lepiej przymierzyć. Nie trzeba jak szalony zbierać ciągle amunicji, a jej zapasy możemy uzupełniać w sklepach porozrzucanych po całym Chicago.

Trzeba by jedno zdanie wspomnieć o sklepach, których w Watch Dogs jest kilka rodzajów. Możemy w nich kupić czasowe bonusy, np. do Focusa w formie materiałów spożywczych lub materiały do wytwarzania narzędzi, z których korzysta główny bohater. Są oczywiście sklepy z ciuchami no i kluby tudzież bary z drinkami.

Watch Dogs to solidna dawka adrenaliny i dobrego gameplayu. Przy tej grze nie da się nudzić, gdyż praktycznie non stop coś się dzieje. Co jakiś czas jesteśmy powiadamiani o nowych pobocznych misjach, do których natychmiast możemy wytyczyć sobie drogę. Trzeba być przygotowanym na wysokie wymaganie graficzne i nudne misje poboczne. Jednak tyle szybkiej akcji co w Watch Dogs to dawno nie widziałem w żadnej grze, dlatego jeżeli chcesz poczuć się jak Bruce Willis w Szklanej Pułapce to zasadniczo polecam.